Ucieczka z kina zaangażowanego
Berlinale po serii filmów zaangażowanych oddycham z ulgą na rosyjskim „Jak spędziłem lato”. Trzeba było scenerii polarnej Czukotki, żeby osiągnąć czyste filmowe dzianie się, psychologiczną grę między ludźmi, bez śladu polityki
Oryginalny artykuł: Ucieczka z kina zaangażowanego